Dead by Sunrise

listopad 7, 2009 grzybu62 Dodaj komentarz

Dead by Sunrise - nazwa zespołu chyba miała być orginalna... ;))

Dawno, żeby nie powiedzieć bardzo dawno nic się tu nie pojawiało. Nie jest to jednak spowodowane brakiem chęci, czy czymś w tym stylu… Wszystko co robię można streścić w jednym sześcio literowym słowie: matura. Wszystko ( no prawie wszystko) zostało podoborządkowane tym sześciu literą. Co prawda to nie najważniejszy egzamin w życiu, ale fakt pozostaje faktem że pierwszy z dość poważnych… Ale konie o tym, czymś, co nazywa się potocznie testem dojrzałości… Prawda jest taka, że nie często mam czas na siadnięcie sobie przed komputerem. Ale na dziś już starczy tego wkuwania i stwierdziłem że sobie napiszę coś… a ot tak sobie. Więc do rzeczy…

Po sprawdzeniu poczty trafiłem na link do piosenki… przełączam się z słuchawek na głośniki i słyszę brzmienie gitary… Myślę sobie a cóż to za zespół…? Dead by Sunrise… Nie znam. Nic dziwnego bo jak się okazuje to coś dopiero powstało. Z drugiej strony jednak to nie jest jakieś to coś… Bo „fragment” znanego i lubianego przez większość zespołu Linkin Park. Przesłuchałem piosenkę do końca i stwierdziłem że dość przyjemny kawałek i może być… Co prawda nie jest to żadne What I’ve Done, In the End, czy Numb, ale może być… Szukam więc informacji dalej… Okazuje się ku mojemu zdumieniu, że piosenka której sobie słuchałem jeszcze się nie ukazała… Co prawda jest już w internecie, o tutaj właśnie w profilu jakiegoś tam gościa co to śpiewa. Ale na płytę będzie trzeba jeszcze sobie poczekać. Właśnie w tym podlinkowanym profilu myspace znajduje się też kilka innych kawałków z tej nowej płyty… Stwierdziłem że fajne więc wrzucam…

A i najważniejsze. Nie napisałem jeszcze jakiej piosenki słuchałem Fire, a później Lets Down… Nie przebije co prawda to największych hitów, ale jak na poczętek przynajmniej według mnie może być. Możliwe że z czasem mi się spodoba bardziej, ale to się jeszcze okaże.

Na koniec tak jeszcze w ramach informacji. Płyta ukaże się 13 listopada, natomiast w Polsce sześci dni później.

Kategorie:Internet

Gmail na miarę.

sierpień 18, 2009 grzybu62 2 komentarzy

Gmail_Logo_by_BraveSaintOd dość dawna korzystam już z poczty Gmail. Antyspam, który posiada ta skrzynka pocztowa to jest coś niesamowitego. Nie wiem jak oni to robią, ale w dziale spam zawsze ( no prawie zawsze) lądują te wiadomości, które powinny. I całkiem dobrze sobie funkcjonowałem, aż do tych wakacji. Po wyjeździe na ponad dwa tygodnie w skrzynce było 50 nieprzeczytanych wiadomości. Tylko skąd one się wzięły skoro, Gmail ma tak dobrze zbudowany filtr przeciw spamowi? Ano stąd, że z portali internetowych, z których często korzystam, przychodzą powiadomienia np. o komentarzach ( w moim przypadku z wordpress.com, oraz Picasy). Poza tym nasza-klasa ma tą niezapominajkę,która informuje o urodzinach znajomy i nowych wiadomościach. Mam także zamówiony darmowy newsletter z Dziennik Internautów. I tak się trochę uzbierało tego. Z reguły takie wiadomości zaraz po przeczytaniu, lądowały od razu w koszu, bo niby po co to trzymać. A jak człowieka nie ma w domu, to nie ma kto tego usuwać. I tu pojawił się problem. Może nie jakiś straszliwy, ale jednak. W wakacje nie sprawdzam codziennie poczty. A wiadomości siłą rzeczy przychodzą. Na szczęście pracownicy google wyszli naprzeciw takim użytkownikom poczty jak ja. Mianowicie wymyślili tzw. etykiety i filtry. Te narzędzia dają bardzo duże możliwości jeśli chodzi o segregowanie poczty. Dzięki temu przysłane wiadomości od razu przenoszone są do odpowiednich folderów, a w Skrzynce Odbiorczej zostaje tylko to co powinno się w niej znaleźć. Poniżej pokaże jak używać etykiet i filtrów.
Czytaj dalej…

Kategorie:Bez kategorii

Miliard pobrań Firefoksa + Flock

sierpień 5, 2009 grzybu62 6 komentarzy

W oczekiwaniu na 1 000 000 000 pobrań

W oczekiwaniu na 1 000 000 000 pobrań

Co by nie zrobił Microsoft zawsze będzie miał konkurenta. Mozillę Firefox. I co z tego, że domyśle w systemach zainstalowany jest Internet Explorer. Nawet w najnowszej wersji ciężko mu konkurować z Firefoksem. Dziś wpadł mi w ręce artykuł o miliardzie pobrań najnowszej wersji FF. Co by nie mówić jest to duże osiągnięcie. Taka akcja to o wiele lepsza kampania reklamowa od tej prowadzonej w celu rozpropagowania najnowszej wersji Internet Explorera.
A miliard to wielka liczba i jak nic zachęca do dalszego pobierania. I dobrze, niech Firefox skopie tyłek temu wielkiemu koncernowi z Readmont. W końcu jest jedyną przeglądarką, która jest w stanie konkurować z IE8. A różnica wbrew pozorom nie jest aż tak wielka. O ile IE8 ma 60% to 30% Mozilli nie wypada tak źle. Ja sam nawet korzystałem z wersji 3.0, a teraz również jestem dumnym posiadaczem najnowszej odsłony programu.

Dodatki i pluginy.
Na szczęście to nie liczby tworzą wartość przeglądarki. Ważne jest to co jest wewnątrz. Dla mnie Firefoks jest lepszy od wszystkich inny, dlatego, że ma masę dodatków, które naprawdę się przydają. Pierwszym z nich jest WebFilter, który jest częścią oprogramowania antywirusowego GDATA ( opisywałem go w podlinkowanym wpisie). To nic, że czasem blokuje za dużo. Takie wpadki się zdarzają. Wolę żeby blokował więcej niż mniej.
Jeśli ktoś nie korzysta z GDATA to mogę ze spokojnym sumieniem polecić inny plugin blokujący reklamy.

NoScript pozwala blokować wykonywanie skryptów JavaScript i apletów Java na stronach internetowych. Zanim zainalowałem Gdata NoScript spełniał swoje zadanie w 100% ( no może nie w 100%, ale w 80% na pewno).

Forecastfox to rozszerzenie, które pokazuje informacje pogodowe korzystając z informacji pogodowych dostarczanych przez serwer AccuWeather.com. Nie zawsze się to sprawdza, ale jak każda prognoza pogody. Lepiej ją sprawdzić przed wyjściem z domu. Zwłaszcza, przed jakąś wycieczką lub innym dłuższym wypadem.
Czytaj dalej…

Kategorie:Internet Tagi:

66. Tour de Pologne zaczęty

sierpień 3, 2009 grzybu62 3 komentarzy

W oczekiwaniu na 1 000 000 000 pobrań

Tour de Pologne

W sumie to nie wiem od czego zacząć, żeby rozpocząć dość sensownie. Ale jak przysłowie głosi najlepiej od początku. Tak też będzie. Jakiś na czas temu na jednej z ulic stołecznego miasta Kraków zauważyłem bilbord reklamujący Tour de Pologne. Byłem dość mocny zdziwiony, bo z tego co pamiętałem z lat ubiegłych cała ta impreza odbywała się na jesieni, a nie w środku lata. Ale narzekać nie można bo jak się okazało, została specjalnie przeniesiona na początek sierpnia. Warunki pogodowe i takie tam bzdety. W sumie nie ma się nad czym rozwodzić, ale dla mnie to dobrze. Bo nigdy nie mogłem sobie pooglądać jak jadą bo wrzesień, czy początek października to już szkoła ( nie pamiętam dokładnie kiedy rok temu odbywała się wyścig). Ale teraz jest super, bo mogę cieszyć oczy tak dugo jak tylko chce. A raczej tak długo ile TVP pozwoli. Niestety na żadnych Eurosporcie, czy innych tego typu kanałach nie leci ani jeden etap w całości. TVP zabiera się za robotę dopiero pod koniec tj. ok czwartej. W sumie nie dziwię się, bo przez całe popołudnie musieli bo pokazywać Tour. Mnie by to specjalnie to nie przeszkadzało, ale jak widać telewizja na to nie może sobie pozwolić. W tym czasie przecież pełno reklam można wyemitować. Trochę jestem rozczarowany, że żadna ze stacji komercyjnych nie wykupiła sobie praw do transmisji, ale cóż życie. Tak więc wszyscy fani i pasjonaci skazani są na półtoragodzinną transmisje w TVP. Czytaj dalej…

Kategorie:sport

myfootballway.com dołączył do blogosfery

lipiec 18, 2009 grzybu62 1 comment

Jutro z samego rana jadę na tydzień nad morze. Można powiedzieć, że jestem już gotowy, prawie wszystko spakowane. Zostały jeszcze tylko szczoteczka do zębów i takie tam bzdety. Po wczorajszym wypadzie na rowery z koleżanką coś nie najlepiej się czuję i mam wrażenie, że będę chory. Temperatura podniesiona już jest. Mam nadzieję, że przez jutrzejszą podróż nie doprawie się na amen. Bo wtedy z wypoczynku nad Bałtykiem nici. A ostatnie dwa tygodnie spędzone w Groniu to tak jak odcięcie się od świata. Bez telewizji i internetu. Dlatego te parę dni „przestoju” w domu postanowiłem poświęcić na kompletne lenistwo. Tak sobie siedzę przed komputerem, nadrabiając zaległości. Czytam po kolei ten fragment blogosfery, który jest mi dobrze znany. Aż wkońcu trafiam na blog krzycha, a na nim znajduje dość niecodzienny wpis Ruszył blog My Football Way!!!, napisany 1 lipca. Dlaczego pisze niecodzienny? Bo przecież nie co dzień zakłada się nową stronę. Nie co dzień tworzy się wkład do polskiej blogosfery i to na wysokim poziomie. Ale do rzeczy.

Pod adresem http://www.myfootballway.com/ pojawił się nowy blog. W całości poświęcony jest europejskiej piłce nożnej. A szczególnie czeskiej i polskiej piłce.

myfootballway.com z dumą dołączył do blogosfery.

myfootballway.com z dumą dołączył do blogosfery.

Czytaj dalej…

Kategorie:blog Tagi:

Zbliża się początek ery ebooków w Polsce…

lipiec 17, 2009 grzybu62 1 comment

Już się przyzwyczaiłem, że większość stron internetowych, gazet, czy programów telewizyjnych porównuje wszystkie dane zebrane w naszym kraju do Europy Zachodniej. Ciągle czytamy: „…kraj dużo poniżej średniej europejskiej…”, „…Polska jest przed ostatnim krajem w Europie…”, „…wg. Norm unijnych…” itd. W tym wpisie postaram się wyjść trochę poza schemat. Ale tykko trochę, bo na przykładzie Stanów Zjednoczonych zarysuję wizję polskiego czytelnictwa na miarę XXI wieku.

Według najnowszych danych przeprowadzanych przez OBOP w 2008 roku 38 procent Polaków przeczytało przynajmniej jedną książkę. Zestawiając te dane ze statystykami z lat ubiegłych jest bardzo źle, żeby nie powiedzieć tragicznie. Polacy nie sięgają już po książki drukowane. Dlaczego się tak dzieje? Ponieważ czas, który mogli by przeznaczyć na czytanie wykorzystują inaczej np. korzystając z internetu, czy słuchać muzyki. Dlatego miejsce książek zajęły różnego rodzaju gadżety multimedialne. Rynek nie pozostał bierny na taki rozwój wypadków. Już od września do Polski ma trafić nowy gadżet o nazwie eClicto.

eClicto
Jest to lekki i poręczny czytnik ebooków, w którym można mieć całą elektroniczną bibliotekę. Posiada on wbudowaną pamięć, na którą można zapisać 400 e-booków. Tą liczbę można powiększyć dokupując kartę pamięci. Twórcy na szczęście nie szukali daleko i wybrali najpopularniejszy typ kart jakim jest SD. Niestety obecna wersja czytnika będzie obsługiwała karty o maksymalnej pojemności 4 GB. Wszystkie dokumenty będą mogły być zapisywane w formatach: EPUB, PDF,TXT oraz HTML. Oczywiście na eClicto będzie można przenosić zwykle dokumenty tekstowe. Tyle, że aby odtworzyć je na ekranie, trzeba będzie zapisać plik w jednym z formatów, które obsługuje czytnik. Czytaj dalej…

Kategorie:High-Tech