
Dziś kilka słów o tym jak ze szczęśliwego posiadacza lustrzanki, stałem się jeszcze szczęśliwszym posiadaczem lustrzanki tyle, że z fajniejszym obiektywem. Kosztowało mnie to jednak przy okazji, trochę kasy i nerwów .
Miałem trochę pecha w Wigilię, a raczej nie był to pech tylko moja uwaga i roztrzepanie. O co chodzi… W Wigilie, dokładnie rzecz ujmując tuż przed Bożym Narodzeniem, roztrzaskałem obiektyw. Mój pentaxik spadł mi co prawda z nie dużej wysokości, ale upadł tak niefortunnie że śrubki powypadały i było po krzyku. Miałem szczęście w nieszczęściu, bo korpus został nieuszkodzony. Poszło mocowanie. Nic dziwnego, w końcu było plastikowe, a śrubki nie utrzymały go po, solidnym uderzeniu. Bo co by nie mówić takie ono było. Tak więc, zamiast mieć obiektyw w jednej części miałem w pięciu.
Jak się już po świętach okazało ze starym kitem nic nie da się zrobić. To znaczy da się. Wszystko się da tylko trzeba wyłożyć dość sporo pieniążków. A tu człowiek chciałby załatwić wszystko jak najtaniej. Soczewki nieuszkodzone, ale to nieszczęsne mocowanie. Gość w serwisie załamał ręce i powiedział, że on nie ma część i nie będzie ich sprowadzał specjalnie dla mnie. Ale jeśli bardzo chciałbym to może to zrobić, jednak będę musiał za to zapłacić. Poradził mi także, że lepiej kupić nowe szkiełko. Zwłaszcza, że był to obiektyw podstawowy. Tak też postanowiłęm zrobić.
Jeszcze tego samego dnia przespacerowałem się do salonu. Był to sklep Nikona. Gdy sprzedawca zapytał, w czym może pomóc, odpowiedziałem, że jestem zainteresowany kupnem obiektywu z mocowaniem KAF. Bo taki właśnie tym jest w Pentaksie. Zanim zdąrzyłem doprecyzować usłyszałem. „My z pentaxem nie mamy nic wspólnego…” A więc rozmowa się skończyła. Mogłem sobie tylko pooglądać szkiełka na ekspozycji podpisane jako Nikor.
Kolejnym krokiem było zajrzenie na allegro. Tą „wizytę” traktowałem tylko informacyjnie, bo nie posiadam konta w tym serwisie. Nie jest mi to potrzebne. A tu się okazało, że jednak tym razem było by dobrze. Rozejrzałem się więc troszkę. Po wklepaniu w wyszukiwarkę Pentax DA 18-55 wyskoczyły mi dwa nowiutkie szkiełka. Pierwsza aukcja była niestety zakończona. Jak przeczyałem gość był z Krakowa i zapraszał jak to określił „do przestrzelenia”. Coś mnie zabolało jak to przeczytałem. Druga na drugiej akcji był kit dwójka tyle że w Szczecinie. No ale ok. przejrzałem, poczytałem i postanowiłem się z tym przespać. Następnęgo dnia czytam: „Status aukcji Zakończono 9:26”. Tak skończyła się przygoda z kupowaniem obiektywu przez allegro.
Read more