myfootballway.com dołączył do blogosfery

Jutro z samego rana jadę na tydzień nad morze. Można powiedzieć, że jestem już gotowy, prawie wszystko spakowane. Zostały jeszcze tylko szczoteczka do zębów i takie tam bzdety. Po wczorajszym wypadzie na rowery z koleżanką coś nie najlepiej się czuję i mam wrażenie, że będę chory. Temperatura podniesiona już jest. Mam nadzieję, że przez jutrzejszą podróż nie doprawie się na amen. Bo wtedy z wypoczynku nad Bałtykiem nici. A ostatnie dwa tygodnie spędzone w Groniu to tak jak odcięcie się od świata. Bez telewizji i internetu. Dlatego te parę dni „przestoju” w domu postanowiłem poświęcić na kompletne lenistwo. Tak sobie siedzę przed komputerem, nadrabiając zaległości. Czytam po kolei ten fragment blogosfery, który jest mi dobrze znany. Aż wkońcu trafiam na blog krzycha, a na nim znajduje dość niecodzienny wpis Ruszył blog My Football Way!!!, napisany 1 lipca. Dlaczego pisze niecodzienny? Bo przecież nie co dzień zakłada się nową stronę. Nie co dzień tworzy się wkład do polskiej blogosfery i to na wysokim poziomie. Ale do rzeczy.

Pod adresem http://www.myfootballway.com/ pojawił się nowy blog. W całości poświęcony jest europejskiej piłce nożnej. A szczególnie czeskiej i polskiej piłce.

myfootballway.com z dumą dołączył do blogosfery.

myfootballway.com z dumą dołączył do blogosfery.

Jak pisze na swoim blogu autor:

Jak głosi podtytuł będzie to me subiektywne spojrzenie na duży i mały futbol. Ten amatorski i ten profesjonalny. Ten krajowy (w mym przypadku “krajowy” = polski i czeski) i ten zagraniczny. Ten „na żywo” i ten z ekranu telewizora. Ten z prasy i ten Internetu. Czasem będzie z humorem, czasem złośliwie i szyderczo, a innym znów razem patetycznie i poważnie.

W tym miejscu pasowało by coś polecić. Ale NIE!!! Ten wpis to nie jest żadnym panegirykiem. W tej notce chce tylko poinformować, że tak owy blog powstał. Poza tym myfootballway nie potrzebuje żadnej reklamy wystarczy wejść na stronę i człowiek natychmiast wie co jest warta.

Nie chce przedłużać, więc od razu piszę. Krzychu dzięki za ten blog, bo będzie co poczytać do poduszki.

One thought on “myfootballway.com dołączył do blogosfery

  1. „Nie co dzień tworzy się wkład do polskiej blogosfery i to na wysokim poziomie.”
    Z tym wkładem do blogosfery to się zgodzę, ale czy na wysokim poziomie? Zobaczymy… :))

    „Krzychu dzięki za ten blog, bo będzie co poczytać do poduszki.”
    To ja dziękuję za poświęcenie mu uwagi/wpisu. Mam nadzieję, że Cię nie zawiodę i rzeczywiście będzie co poczytać (i to nie tylko do poduszki).

    P.S. Ja też miewałem niekiedy „zwiększoną temperaturę” po spotkaniach z koleżankami… :P A tak na serio, to życzę zdrowia i udanego pobytu nad morzem!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s